Cała aktywność

This stream auto-updates   

  1. Past hour
  2. Hmm, dobra, rzucę też coś od siebie, bo zabawa w wierszyki jest fajna. Gdy Adminu wieczorem siedzi znudzony, Drapiąc leniwie mopsa za uchem, A ten kundel lubi odwracać się do góry brzuchem, Gdy obserwuje kod gry, zniechęcony. Sokiem z dyni każdego zasłużonego bana popijając, Administrator nowy kod przeoczył, który do gry się wkradając, Zmienił nagle klikawki otoczenie, Cóż to było za zdziwienie! Fioletowy kolor wszędzie, tak już dawno zapomniany, Wdarł się do gry szybko, nagle - niespodzianka bardzo udana. Nie był jednak niemile widziany, Wszak przyjemniejszy od perma-bana. Ogon jaszczurki, skrzydła nietoperza można wrzucić do talerza. Karmić tym piksele, których w grze jest już tak wiele. Schronisko je jednak namiętnie z gry eliminuje, Gdy adminu ochoczo za hodowlę zbugowanych psów banuje. Podobnie jak u krzaka, to tylko poezja, moderacjo nie bij mnie, miało być zabawnie kk :c #Gepard z dołgi gejm.
  3. Yesterday
  4. No... spróbuję z poezją... Gdzieś w oddali, Duzi i mali Idą z cukierkami Bo dziś Halloween. Lecz po chwili Zza bloku duch się wyłonił I wszyscy się spłoszyli. Ale wtedy nagle Skądś na środku drogi Pies się pojawił I na ducha skoczył. Wtedy i pies nagle zniknął. Ne wyszło.
  5. Blokada nie zostanie zdjęta ani skrócona.
  6. Ostatni tydzień
  7. Ban na dogi za pomoc siostrze i koleżance. Dlaczego wątpisz w to że moja siostra ma kąto. Niedawno kąto szkolna6 było odblokowane. Jest to kąto mojej koleżanki. To jest zwyczajnie nie fer. Sugerujesz mi że ja kłamię. Ja ci pisze prawde. Co do wymiany z psami to najzwyczajniej koleżanka kupywała ode mnie psy i nic w tym dziwnego. Siostrze też się niekture podobały. Wchodzenie na konta od razu po sobie - pomagałam im z rangą. Wcześniej nie wiedziałam że tak nie można bo (tak jak z resztą dużo osób) nie czytałam regulaminu. Prosze o drugą szansę - o usunięcie lub skrucenie bana na miesiąc.
  8. Golden retriever w hiszpańskim stylu xd. Ale chyba przesadziłam xd DG: Shijukara
  9. To dobra zakładka: https://www.pokegra2.pl/?x=arcany&obszar=kody
  10. Husky Syberyjski diabełem :3 Pieselek24 z doggi game
  11. Witam, z tej strony Iriasvilie. Dzisiaj zaczęłam przygodę z Pokegrą i już mam problem. Mianowicie podczas rejestracji otrzymałam darmowy kod, który należy wpisać w pole znajdujące się w zakładce kupna Arcanów. Niestety kod ten nie działa, błąd czy ja coś źle robię?
  12. Piorun Padał deszcz. Wpatrywałam się w okno, oglądając krople deszczu spływające po szybie, czasami zerkając spode łba na naścienny, stary zegar. Przyprawiał mnie o dreszcze fakt, że niedługo wybije północ, a ja bardzo bałam się, że któraś z przeczytanych przeze mnie legend stanie się prawdziwa. W końcu był 31 październik – Święto Strachu, inaczej Hallowen. Patrzyłam także na graczy, którzy wracali z Forum, niektórzy nawet siedzieli przy Kafejce, popijając gorącą czekoladę lub kawę i byli pogrążeni w intensywnej rozmowie o Banach lub tworzonych rasach. Z tej znudzonej sceny wyrwała mnie Venus, intensywnie ziewając. - Kiedy wreszcie zaczniemy robić coś pożytecznego? Moje psiaki potrzebują potężnej porcji Człapi inaczej znowu odmówią krycia! Siedząca obok niej Nela parsknęła śmiechem. - Mamo, powinnaś dać chwilę Supełkowi, ona się trochę boi tego święta… - Nieprawda! – krzyknęłam do niej. – Mogę nawet teraz wyjść na dwór i w ogóle nie będę się bać! Zobaczymy komu będzie wtedy do śmiechu! Złapałam do ręki kurtkę i podeszłam do drzwi. Otworzyłam je z impetem i wyszłam na dwór, zarzucając na głowę kaptur. Mogłabym przyrzec, że to co przed chwilą wykonałam było naprawdę głupim pomysłem. W jednej z zaciemnionych uliczek ujrzałam Verbum, która odganiała jakieś dzieciaki, które przyszły do niej po bony. Pomyślałam więc, że jeżeli najstarsza przedstawicielka Doggi może stać w tak przerażającym miejscu, o tak strasznej porze to ja też mogę. W tym samym momencie na środku rynku pojawił się piorun, a potem usłyszałam głośny trzask, który spłoszył goldeny i mopsy, przechadzające się z właścicielami po mieście. Wyłoniła się z niego czarna postać. Próbowałam krzyknąć, ale z mojego gardła nie wydobył się żaden dźwięk, dlatego mogłam tylko stać i drżeć pod wpływem strachu. Nagle postać zaśmiała się. - Supełku, naprawdę nie wiedziałem, że potrafię kogoś przestraszyć zwykłym pojawieniem się! Admin – to słowo zostanie w mojej głowie już na zawsze. PS. Nie, wcale nie przestraszyłam się Admina! Supeu z DG
  13. Zaraza Nastał czas ulubiony dla większości hodowców i ich podopiecznych - Halloween. Psy znów mogły biegać i udawać wiedźmy, duchy i wilkołaki, a hodowcy tańczyli, bo ich psy będą mądrzejsze czy odważniejsze niż kiedyś. Gdy wieczorem 31 października całe Psie Miasteczko opustoszało, a ludzie spokojnie spali w domach czekając na przyniesione zdobycze, wydarzyło się coś dziwnego. Do miasteczka wpadł agresywny golden - biegł, warcząc z nosem przy ziemi. Mieszkańcy patrzyli z niedowierzaniem - przecież goldenki to jedne z najmilszych psów na świecie! Po chwili wbiegały kolejne: dalmatyńczyki, owsiki, gończe...Wszystkie warczały, a nawet toczyły pianę z pysków! Obywatele Psiego Miasteczka, jak i właściciele przemienionych psów krzyczeli: "Zaraza, to zaraza Draculi!" "Pozagryzają nas! Uciekajmy!" Wśród ludzi zasiała się panika i jedno wielkie zamieszanie. Nela starała się opanować agresywne zwierzęta, Tuszka złapała rude AKK, Bazylia ścisnęła mopsiki...Wszyscy uciekali. Z wyjątkiem Supua. Ona, dobroduszna dziewczynka, chciała uratować choć kilka szczeniaków zza schroniskowych krat od potwornej zarazy. Już była przy drzwiach oddzielających ją od zapomnianych szczeniaków, gdy usłyszała za sobą warczenie. Jej ukochany mieszaniec do rasy Hollandse Smoushond stał za nią i przymierzał się do skoku. "Supełku...? To ja, Supeu, nie pamiętasz mnie?" Pies dalej warczał. Gdy za mieszańcem stawały kolejne rozwścieczone psy, Supeu schowała głowę w ramionach i czekała na atak. Słyszała kroki psów, ale nie chciała podnosić wzroku. Bała się. Po nieznośnej minucie, w końcu otworzyła oczy. Wszystkie psy stały oparte o schroniskowe kraty i próbowały wleźć na dach. Dziewczynka spojrzała w tamtą stronę i...Wybuchnęła śmiechem. Na Doggi nie było żadnej zarazy, tylko po dachu przechadzał się znienawidzony kot Pluto. Psy bezskutecznie próbowały przegonić Pluta z ich terenu, a kot, jak zawsze, naśmiewał się z nich. Supeu pobiegła opowiedzieć o tym Neli, która ostatnia uciekała z Miasteczka. Po interwencji Admina i modów, na Doggi znów zapanował spokój, a psy pobiegły dalej szukać Halloweenowych niespodzianek. -------------------- Nie hejcić, jeszcze nie mam zbyt dużej wprawy w pisaniu opowiadań itp. :c Venus z DG
  14. Dog niemiecki przebrany za wilka jest już gotowy do halloween'owej zabawy. Roksolana z DG
  15. Wersja ostateczna xD Mrok na doggi się pojawiaW rogu straszny pająk się objawiaVerbum przy kociołku już waruje Upiorny gulasz koledze gotuje!Ogon jaszczurki, żabie oko, skrzydło nietoperzaTo dopiero jest wieczerza!Dodaj do tego kawałek dyni i papryczkę chilliPodaj psu i patrz jak biceps rośnie mu!Gdzieś tam w kojcu u AdminaCzeka sobie pulchny pies- dyniaTuż obok niego Widać mopsa za Zorro przebranegoEvent doggowy niesie ze sobą strachów kilkaPogłaszcz upiorną mumię i drapieżnego wilkaNa koniec, gdy zdobędziesz upiorów przebranieWybierz się na cukierków zbieranie! ~~ kamaimaki z DG ~~
  16. Nazwa na DG: Biasha
  17. Czarny Thai Ridgeback wystylizowany na Jacka. Kto oglądał The Nightmare Before Christmas, ten wie o kogo chodzi. C: DG: Lagertha
  18. Nick na PG - Domiin Nawiedzony dom a przed nim Meowth miauczy, Pan kościotrup z Gastlym tańczy, Mimikyu przed wejściem wita gości, Wszędzie pełno sztucznych kości Różnych pokemonów jest gromada, Golbat do lotu skrzydła rozkłada, Zła Poochyena z czarownicą, Na miotle latać ćwiczą Gdzieś uciekły wszystkie dzieci, Głowa z dyni światłem świeci, Jest to przecież Pumpkaboo, Gdy ktoś przejdzie krzyczy - BUUU !
  19. Co do haloween mam wtedy urodziny i próbowałam oddać ten dzień najlepiej jak potrafię: Na rysunku 3 szczeniaki owczarków niemieckich moje konto: deraptor
  20. To moja żałosna próba narysowania wilczaka saarloosa w przebraniu jakiegoś cyborga :c ------------------ Margo z Doggi Game
  21. Pomysł zmieniany kilkukrotnie, ale ostateczna wersja mi się podoba. BU! Zagrzmiało. Niska postać podskoczyła i rozejrzała się niespokojnie. Na ulicy Forumowej było ciemno i niemal pusto. W oddali przechadzało się kilka grupek, poubieranych w przeróżne stroje. Halloween, przeszło jej przez myśl. No tak. Niech dzieciaki mają trochę uciechy. Zawiał mocniej wiatr. Dziewczyna szczelniej opatuliła się szalikiem. Byle do domu, pomyślała. Byle usiąść z czekoladą przy kominku i nigdzie nie wychodzić. Jeszcze raz, na wszelki wypadek, rozejrzała się dookoła. Ale nic nowego nie zobaczyła. Szybkim krokiem ruszyła w stronę mieszkania. Gdy znalazła się na swojej ulicy odetchnęła spokojniej i nieco zwolniła. Uśmiechnęła się mimowolnie na myśl, że za chwilę wygłaszcze swojego leniwego mopsa, da mu kaczuszkę do zabawy, a sama odpocznie przy ulubionej książce. I z chwilą, gdy kończyła tę myśl, rozległo się wycie. Głośne, straszne i przeraźliwie bliskie. Co najmniej kilku psów. Zatrzymała się w połowie kroku i rozejrzała płochliwie. Brak latarni nie ułatwiał sprawy, ale wydawało jej się, że gdzieś z przodu dostrzega jakąś sylwetkę. Nie, SYLWETKI. Które co chwila były bliżej i bliżej. Dziewczyna krzyknęła… I w tym momencie psy przebiegły obok niej. Jeden tylko przystanął, by ją obwąchać. Szczeknął przy tym radośnie i wspiął się na tylne łapy, przednie opierając na barkach Pajdy, po czym przejechał długim językiem po jej twarzy. Fioletowowłosa zrzuciła psa z siebie i z niemałym obrzydzeniem otarła ośliniony policzek. Spojrzała na sforę i teraz zauważyła, że te czarne stwory to tak naprawdę gończe, które mieszkały u Lisa, tuż obok niej. Tylko gdzie… - BUUUUU! Pajda podskoczyła, wrzasnęła i, nie spoglądając w tył, rzuciła się do domu. Nie zatrzymała się na wołające ją Lisa i Dante, które stały pośród Danonkowych węgielków, przebrane za, analogicznie, dynię i ufoludka. Wpadła do domu i skryła się pod kołdrą, po drodze zgarniając protestującego mopsa. A dziewczyny, roześmiane, poszły świętować coroczne doggisiowe Halloween do Verbum, Adasia i innych… ~~~~~~~ DoGGi-Game: Dante
  22. Zapomniałam się podpisać, więc wrzucam jeszcze raz. Usunie ktoś tamto? Po poprawkach równe 300 słów. Zmiana Zdarzyło się to przeszło dwieście lat temu. Czasy te znacznie różniły się od tych, które znamy. W czasach tych dziś już zapomniana magia i kult Matki Ziemi były wciąż żywe. A axis mundi silna jak nigdy. Zarówno ludzie, jak i zwierzęta, odnosili się z największym szacunkiem do Tamtego Świata i jego mieszkańców. Widać to było szczególnie w noc Samhain, znaną nam dzisiaj jako noc Halloween, gdy granica między naszym światem, a Ich światem się zacierała. Noc 31 października 1815 r. dla mieszkańców miasteczka DoGGi miała być nocą szczególną. To właśnie wtedy miała nadejść Zmiana. Wszyscy o niej słyszeli, jednak nikt nie wiedział, co się tak właściwie wydarzy. Zarówno psy, jak i ich właściciele spoglądali niepewnie w przyszłość, a im bliżej było do zmroku, tym większe panowały niepokoje. Husky'e zebrały sanie i stworzyły z nich barykadę na ulicach miasta. Jamniki rozpoczęły kopanie podziemnych schronów. Mastify patrolowały obrzeża miasteczka. Do pracy zaprzęgnięto nawet shih tzu. Jak mrówki uwijały się zarówno szczeniaki, jak i dorosłe psiska. Niespokojni byli również ich właściciele. Ad odmawiała modlitwy w zaciszy swego domu, Danonek nerwowo przechadzała się po rynku, próbując skontaktować się z Lucyferem, a Babcia obgryzała paznokcie. Niepokój udzielił się nawet Supełkowi, która postanowiła odstawić na ten dzień żelki. Jedyną spokojną osobą była Lis, która cały dzień spędziła w pracowni, krzyżując psy, by stworzyć kolejną rasę... W końcu zapadł zmrok. Mieszkańcy i ich psi towarzysze zgromadzili się za barykadami, spoglądając na czerwone błyski, które co jakiś czas pojawiały się na niebie. Wtem zerwał się potężny wiatr, gasząc świece i lampy. Zatrzeszczały potężne drzewiszcza. W oddali zawyły piekielne ogary i... pojawił się On. Ubrany w płaszcz uszyty z łez wygnańców wkroczył do miasta. Nowy Administrator. Spojrzał na zgromadzenie i przemówił: – Mieszkańcy DoGGi, od dziś jestem waszym nowym królem. I tak oto rozpoczęła się nowa era miasta DoGGi. __________________ Adminu, nie zabijaj. :"D DoGGi-game: Strider
  23. Jak można poezję to ja biegnę! Przedstawiam cykl haiku który co prawda nie jest tak obszerny jak ten fejmowy cykl trenów, ale też powinien dać radę. Chyba. Nie śpię bo czekam Na kompoty na pieskach Bo helołiny Wybiję ślicznie I niskim kosztem owsom Inteligencję Bony uzbieran Kiszon od wielkanocy Czekam na kompot Widzę że event Biegnę logować szybko Enter, paczę - ban Paws #35122, pieskogierka Adminu nie bij mje pls, nie chcę bana, to tylko poezja D:
  24. Witajcie, Niedługo Halloween, więc chyba właśnie nadszedł czas na zorganizowanie konkursu! Mogą brać w nim udział Gracze DG i PG - dla obu grup przewidziane są nagrody-niespodzianki za zajęcie I, II i III miejsca. Co należy zrobić? Gracze DG (jedno do wyboru): > stworzyć na kartce pracę (rysunek, malunek, wycinanka itp.), na której znajdzie się pies (lub kilka) Waszej ulubionej rasy, która jest w grze w strasznym przebraniu - mieszańce i rasy, których nie zobaczymy na DoGGi odpadają. Nie zapomnijcie napisać jaka to rasa. > stworzyć na kartce pracę przy użyciu jedynie czarnego koloru (pamiętacie, że Inktober nadal trwa? ), na której umieścicie siebie oraz swojego psa w halloweenowych strojach. Jeśli nie macie pupila, spokojnie! Zawsze możecie przedstawić wymarzonego psa bądź pieska z gry. > śmieszny halloweenowy wierszyk (max. 4 zwrotki po 4 wersy) lub krótka, straszna proza (100-300 słów, proszę też pamiętać żeby nie było to horrorem, po którym nie będziemy mogli zasnąć ). Pamiętajcie żeby Wasze teksty były związane z grą! Gacze PG (jedno do wyboru): > stworzyć na kartce pracę (rysunek, malunek, wycinanka itp.), na której znajdzie się Wasz ulubiony Pokemon (lub kilka) w strasznym przebraniu. > stworzyć na kartce pracę przy użyciu jedynie czarnego koloru, na której umieścicie siebie oraz swojego ulubionego Pokemona w strasznych strojach. > śmieszny halloweenowy wierszyk (max. 4 zwrotki po 4 wersy) lub krótka, straszna proza (100-300 słów, proszę też pamiętać żeby nie było to horrorem, po którym nie będziemy mogli zasnąć ). Pamiętajcie żeby Wasze teksty były związane z grą! - Prace należy podpisywać nickiem z gry. - Osoby grające w obie gry proszone są o zdecydowanie się na jedną z nich i wykonanie pracy na temat jednej gry. - Zakaz używania programów graficznych! - Są po trzy miejsca dla każdej z gier. Nie rozdzielamy na rysunki i teksty. Sposób dodawania prac: załącznik w tym wątku Sposób głosowania: ankieta, która pojawi się w ostatnim dniu dodawania prac Rozpoczęcie konkursu: 15-10-2017 Zakończenie dodawania prac: 25-10-2017 Rozpoczęcie głosowania: 25-10-2017 Zakończenie głosowania: 1-11-2017 Ogłoszenie wyników: 2-11-2017 Przypominam, że głosy oddawać możecie jedynie na prace innych graczy, nie na swoje! Nagrody-niespodzianki zostaną przekazane przez Administratora. Prace, które zostaną dodane w tym wątku, ale nie będą spełniały wymagań, nie wezmą udziału w ankiecie.
  25. Ban na dogi za pomoc siostrze i koleżance. Dlaczego wątpisz w to że moja siostra ma kąto. Niedawno kąto szkolna6 było odblokowane. Jest to kąto mojej koleżanki. To jest zwyczajnie nie fer. Sugerujesz mi że ja kłamię. Ja ci pisze prawde. Co do wymiany z psami to najzwyczajniej koleżanka kupywała ode mnie psy i nic w tym dziwnego. Siostrze też się niekture podobały. Wchodzenie na konta od razu po sobie - pomagałam im z rangą. Wcześniej nie wiedziałam że tak nie można bo (tak jak z resztą dużo osób) nie czytałam regulaminu. Prosze o drugą szansę - o usunięcie lub skrucenie bana na miesiąc.

  26. Nie ma takiej możliwości. Konta zostaną skasowane.
  27. Witam. Ja w sprawię konta Mbickl. W poprzednim poście pisałam że moja koleżanka ma ze mną konto Invenna, ponieważ jej konto Mbickl zostało zbanowane. Wie z jakiego powodu. Miała multikonta. Napisała w wątku "Blokady" że przeprasza za to itp. lecz nikt nie odpisałj jej. Postanowiłam że założę konto i będzie ona grała razem ze mną. Do teraz razem gramy na tym koncie, lecz to nie o tym do Pana/Pani przyszłam tylko w innej sprawię. Na koncie Mbickl moja kol miałą bardzo dużo psów (około 150). Prawie połowa z nich była zarezerwowana dla innych. Pare naście jest do tworzenia nowych ras. Gdy jeszcze miała dostęp do konta to takiej jednej graczce pomagała stworzyć nową rasę psa.Graczka ta miała niski staż a bardzo chciała wprowadzić nową rasę więc moja kol postanowiła jej pomóc. Miała już prawie gotowe wzorce, lecz pewnego dnia zorientowała się że dostała bana. Napisała na forum o odblokowaniu jej konta. Przeprosiła za swoje niedopatrzenie ale nikt nie odpisał, choć było dużo wyświetleń. Chciałabym prosić o przeniesienie wszystkich psów z konta Mbickl na konto Invenna. Pare osób już zaczęło marudzić, że tak to ujmę. Konto Mbickl miało być usunięte i ona (kol) nie chciałaby by teraz cała praca nad nową rasą, zarezerwowane psy zostały usunięte. Ona naprawdę lubi tę grę. (ja zresztą też :3) Bardzo chciałybyśmy prosić o przeniesienie psów z konta Mbickl na konto Invenna. Wszystkie niedopatrzenia jakie zrobiłyśmy w przeszłości już nigdy się nie powtórzą. Gdyby Pan/Pani widział/widziała jak ja i moja kol się cieszyłyśmy gdy na nowym koncie (Invenna) wkońcu udało nam się wbić 2 rangę . Bardzo prosimy o przeniesienie piesków na konto Invenna. Potym możecie usunąć konto Mbickl iż nie będzie już potrzebne. Dziękuję i pozdrawiam :3 Pssst: Wiem trochę takie opowiadanie i drama się zrobiła z tej prośby ale co ja poradzę.
  1. Load more activity