Skocz do zawartości
Centrum gier Lion Project

Leaderboard


Popular Content

Showing most liked content since 16.12.2018 in all areas

  1. 23 likes
  2. 18 likes
    Oto jest mój psiaczek z modeliny. Wiem wiem trochę nie chlujnie i wogule ale i tak jestem dumna z mojej bombki na początku robiłam nie dokładny szkic. Ale jest gotowy 😋
  3. 18 likes
    Login na PG: CarpeDiem Wesołych Świąt ;D
  4. 16 likes
    Prace nad tym trwały parę dni i jest to w teorii owczarek niemiecki. Mimo iż musiałam trzy razy dokupić farbę, zdobyć nowy pistolet na klej i odkurzyć cały dom ze sztucznego śniegu to i tak jestem zadowolona z tego jak teraz wygląda
  5. 16 likes
  6. 14 likes
  7. 12 likes
    No to skończyłam swoją bombkę Mew. Brakuje moim zdaniem zdania, że jak używa się cudzego projektu to trzeba podać jego autora w opisie. Nawet głupie dodanie czapeczki nie sprawia, że to jest autorska praca.
  8. 11 likes
    Robiłam to 4 godziny. Bardzo mi się podoba i na choince będzie wisieć 😁. Przedstawia pieska o imieniu Szarik w świątecznych szelkach.
  9. 11 likes
    Nick w Pokegrze PikachuXD i tak na marginesie ten post wcześniejszy był przez przypadek, bo cały czas mi się to pojawiało i wysłałam niechcący Zrobiłam bombkę Pikachu
  10. 10 likes
    Idą święta! Idą święta, idą święta Każda buzia uśmiechnięta Trochę deszczu, troche śniegu Nic nie szkodzi przyjacielu! Już od dawna tu na doggi Śnieg zawitał w każde progi Gdybym mógł pogadać z ludźmi Mówiłbym co mnie trudzi, Lecz niestety nie potrafię I od rana już się trapie Jak powiedzieć memu Panu, Że za ciepło w tym kubraku Człowiek biega zagubiony Wygląda jagby był trochę zarobiony Czuć zapachów pełno z kuchni I weź tu trochę schudnij! Karp świąteczny i pyszczny barszcz Niebo w pysku, mówisz i masz! I pytanie pora zadać Jak tam dostać się od zaraz Pierwsza gwiazdka zaświeciła Pora siadać no i wcinać! W tym szczególnym w roku dniu Nie zapomnij dać coś psu, Bo on też w rodzinie jest Tylko czeka na twój gest Już na koniec życzę wszystkim Świat radosnych wśród bliskich, Bo nie na tym to polega By samotnym być na święta! Nick na DG - AzaWilQ
  11. 10 likes
    Nick na doggi: Carolayna Święta idą szybkim krokiem, wartko mija rok za rokiem. W schronie roi się od psisk, każdy szczek, każdy ich pisk, jest wołaniem do człowieka, bo niepewny los tu czeka. ,,Wyrzuciłeś mnie już z serca, ktoś ci powie: kat, morderca! Ale dla mnie jesteś światem, z którym żyłem, jak brat z bratem. Zabierz mnie z zimnej klatki, bo tu tylko woda, szmatki... Chcę te święta spędzić z tobą, chcę znów być przy tobie sobą. Tu udaję, jestem miły, bym nie poszedł do mogiły. Lecz ja nie wiem, że w te święta już ktoś inny duszę twą pęta... To szczeniaczek, słodki, mały, a ja? stary, zmurszały... Wierzę, że tu wrócisz, że się smucisz. Czekam panie tu na ciebie, w sercu nadziei nie pogrzebię.'' Idą święta, czas rodzinny, czy ten rok będzie już inny? Czy te psisko już niemłode, będzie z wami piło wodę? Spało w domu koło pieca, tam gdzie ogień się wciąż wznieca? Pomyśl dobrze, się zastanów, czy schronisko to dom dla starszych panów. *starszych panów - na myśli starsze psy.
  12. 10 likes
    "Wigilijna przygoda" "Dziś Wigilia, wieczór cudów!" Pomyślało stado psiurów. Jeden burknąć chcąc powiedział: - "O mój Boże! Ale czary! Ale już do sedna sprawy. Mandarynki obiecane, Danon przetrzymuje w szafie! Verb też z barszczem miała wpaść. A niech to wszystko psia mać!" Wszystkie psiaki się zmówiły, na poszukiwania wyruszyły. Brodzą w śniegu po kolana - "Trzeba znaleźć je do rana!" Coraz zimniej, coraz ciemniej - "Chyba tracę już nadzieję." Wtem światełko w tej zamieci, psów tych wzrok nęci. Słychać krzyki, słychać wrszaski - "Stefan, Franek, Bonifacy!" - "Hej chłopaki! Ktoś nas woła! Czy to z nieba? Czy to z pola?" Stoi stadko, nasłuchuje, głos znajomy. Z automatu wprawia w ruch ogony. Wnet z oddali widać cienie, słychać wciąż wołania brzmienie. Coraz lepiej, coraz bliżej. Czy to dzieje się naprawdę? - "Danteś z Verbciem do nas idą, niosąc mandarynek z kilo! Barszcz też chlupie gdzieś w kieszeni! A niech to wszyscy święci!" Psy szczęśliwe i radosne brzuch do góry wystawiają: - "A teraz mnie miziaj młoda damo". Psy wróciły do schroniska niosąc mandarynki w pyskach. Rzecz się stała niespodziana, tylko w dzień ten pies gada! Koniec cudów i radości moi drodzy. Już niestety grubo po północy. Nick na DG - Nurfy ---------------------------------------------- Dante - Moderatorka gry Verbum - Moderatorka gry Stefan, Franek, Bonifacy - randomki ze schronu.
  13. 9 likes
    światełka rozbłyskują tu i tam, by prezenty kupić, nadszedł czas. chodniki pokryte białym puchem, wszystkie drogi obciążone dużym ruchem, kolejki w sklepach większe niż w czarny piątek, może by jednak wrócić w swój domowy zakątek. Verbum rusza więc z powrotem, by do swojego domu wrócić bez mrugnięcia okiem. stoi w progu swego domu, ktoś tam jakby krzyczał, — pomóż! Verbum z obawą wchodzi do środka, w progu nie ma ani pieska, ani kotka. idzie dalej, wgłąb salonu, pomóc ma? komu?! wkracza do kuchni, patrzy, a tam piesek próbuje otworzyć puszkę od karmy. — Kim jesteś? — Verbum pyta, nie oczekuje jednak odpowiedzi. — Duszek Okruszek! A może Puszek? Nie wiem! Zjadłbym trochę śledzi... Verbum ogromnie zdziwiona, spogląda na psiaka. — Ty mówisz?! — krzyczy podekscytowana. — Też się zdziwiłem! Ale to fajne! Mówię już od samego rana! myśli - racja, dzisiaj wigilia, zwierzęta przemówią ludzkim głosem. — Hej, mogę tej karmy? Jestem głodny! Albo... mięsa z sosem! Verbum patrzy nadal nieprzyzwyczajona, stara jednak stać się uspokojona. otwiera karmę i sypie jej trochę pieskowi, przypomina sobie, gdzie jej zwierzaki? pędzi na górę, wchodzi do pokoi,szuka, patrzy przez okno - nic, tylko zamarznięta rzeka! smutna schodzi na dół, zza ściany widzi główki pół, — Hej, chciałem iść za tobą, ale trochę się bałem. — tłumaczy. — Chciałem iść też do piwnicy, ale tam schody, dla skaczy! — Dla kogo? — nie rozumie Verbum. — Tych co skaczą ze schodów i robią "bum!". Verbum zaczyna rozumieć, całkiem straciła głowę, przez tą zamieć. schodzi do piwnicy, rozgląda się, — Szukaliśmy cię! Verbum nie dowierzając podchodzi, psy robią plan ukradnięcia łakoci! — Hej! Tak się nie robi! wszystkie zwierzaki do stołu zaproszone zostały, a na nim przeróżne smakowitości zawitały. Verbum ucieszona, ma nadzieję, że już tak zostanie, jednak wie, że tylko w wigilijną noc ziwerzęta mają pozwolenie na gadanie. nick na DG: AterChan --------- Verbum - moderatorka Doggi Duszek Okruszek - random ze schroniska
  14. 8 likes
    Szłam dziś lasem zaśnieżonym. pięknym puchem obłożonym. Zdjęć już masę mam zrobionych, na kart świątecznych pierwsze strony. Kroczę sobie skocznym krokiem. Aż tu nagle z prawej strony Słychać dźwięki jakiejś małej istoty. Skręcam, idę, drzew gałęzie suwam. Piski i jęki docierają do mojego ucha. Patrze z przerażeniem w oczach- szczenię młode. Biedne psisko przywiązano i zostawiono tutaj samo. Szybko psiaka odwiązuję, w ręce biorę i do siebie tule. Szczenie trzęsie się niezmiernie, więc czym prędzej ruszam krokiem w stronę domu, gdzie jest ciepło i przyjemnie. W domu psiaka na poduszkach przy kominku kładę po wodę i jedzenie do kuchni się udaję. Małe szczenię niegdyś przerażone teraz wdzięcznie pije wodę. Łezka kręci mi się w oku na los nieprzeciętnie srogi. Szczenie krok w mą stronę robi, lecz, gdy dłoń wysuwam łapy swoje w tył już suwa Serce kraja się na ten widok skrajny. Raz za razem próbuje zaufanie jego zdobyć, może z czasem sam krok pierwszy zrobi. --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Pamiętaj człowieku pies to nie zabawka on ma także uczucia, które można złamać. Ból psychiczny gorszy niż ci się zdaje. Zapomniałam się podpisać więc Gra: Doggi-Game Login: Szaruncio przepraszam za problem
  15. 8 likes
    "Czy to ... Lucky?!" Niby dzień jak co dzień, ale... coś mówiło mi, że ten dzień będzie zupełnie inny. I nie dlatego, że był 24 grudnia - Wigilia Bożego Narodzenia, ale właśnie... Dlaczego? W powietrzu dało się wyczuć zapach dobrze mi znanego barszczu, gdzieś w oddali słyszałam krzyki mojej młodszej siostry, która ubierała choinkę. Dom był pełen osób z mojej rodziny. Niby co roku to samo, ale wciąż mnie to cieszy... Ale to wciąż nie to... Coś czuję, żę stanie się dzisiaj coś dziwnego. Starałam się jak najlepiej pomóc w ubieraniu choinki siostrze i wspierającej jej przy tym babci, ale co chwila im coś nie pasowało. A to bombka w nie właściwym miejscu, a to łańcuch za nisko powieszony. Babcia starała mi się nawet wmówić, że najlepiej by było jakbym jeszcze powiesiła te "ozdoby" z papieru na choinkę. W końcu nie wytrzymałam i wyszłam z pokoju pełna gniewu i goryczy. Ale po cichu miałam nadzieję, że nie będą mi miały tego za złe... W końcu to one doprowadziły mnie do takiego stanu. Prawda? Ruszyłam w stronę swojego pokoju, oznajmiając przy okazji lekko zdezorientowanej mamie, że mam zamiar pobyć teraz sama. Westchnęłam. Przyglądałam się uważnie stojącej w kącie pokoju walizce. Trudno o tym myśleć, jeszcze trudniej zrozumieć, ale powoli do mnie docierało, że czas pomyśleć nad wyprowadzką z domu rodzinnego. Powinnam się cieszyć? Tego nie wiem... Może te święta przyniosą mi pewne rozwiązanie... Rzuciłam się na łóżku, lądując z twarzą w poduszkach. Westchnęłam. Choć postanowiłam, że dziś w ramach Wigilii nie tknę telefonu, ani komputera, wstałam i włączyłam to drugie urządzenie. Czas zobaczyć co słychać na poczcie "świątecznej" oraz u moich kochanych psiaków. Odczekałam chwilę, włączyłam dobrze znaną wszystkim przeglądarkę i DG. Przeczytałam kilka wiadomości z życzeniami, by po chwili natknąć się na tajemniczą wiadomość bez nadawcy... Kliknęłam ją, myśląc, że to tylko błąd serwera. Ale... czytając wiadomości omal nie spadłam z krzesła. "Cześć! Tu Lucky... Na pewno mnie znasz, jestem chyba twoim ulubionym psem. Czyż nie? A z resztą, chciałbym ci złożyć życzenia. Niby nic trudnego, ale myślałem nad tym trochę. Zapewne nie ogarniasz co się dzieje... Luz, zaraz to zrozumiesz... Chyba... A więc: Wszystkiego najlepszego z okazji świąt od nas, twoich podopiecznych. Mamy nadzieję, że wszystko u ciebie w porządku. Nie martw się, że czas tak szybko leci. Uśmiechaj się częściej do monitora i... nie myśl tak potajemnie o sprzedaży Nutelli. Dobry z niej piesek (...)" Chwilę patrzyłam na monitor. Spojrzałam szybko na okno, próbując domyśleć się co właśnie się działo. Czy ja właśnie czytałam wiadomość od pikselkowego psa? Nie... to chyba jakiś żart. Spojrzałam ponownie na monitor i nie zobaczyłam już wiadomości. Ja chyba zwariowałam. Nagle zza tablicy ogłoszeń, wysunął się mały border... Czy to... Lucky?! Starałam się uspokoić, ale ja naprawdę oszalałam. Złapałam się za głowę i zaczęłam powoli przesuwać kursor w stronę napisu "Wyloguj". Jednak zanim to zrobiłam pojawił się komunikat: "Spokojnie, nie zwariowałaś. To tylko ja - Lucky." Pies pomachał do mnie łapką. "Tak wiem trudno to zrozumieć, ale tak jakby potrafię czytać ci w myślach. Zaskoczona?" Kiwnęłam głową na potwierdzenie. "Widzisz znam twoje myśli i wiem też, że planujesz się wyprowadzić, ale pamiętaj, że jeszcze masz sporo czasu. Nikt cię nie goni, a mama jeszcze nie krzyczy, że żerujesz na ich pieniądzach." Uśmiechnęłam się, wciąż zdziwiona. "To twoja decyzja, ale mam nadzieję, że weźmiesz moje słowa pod uwagę. A tak przy okazji, nie gniewam się na to, że mam kilka przestarzałych zabawek, ale tylko podpowiem, że widziałem w sklepie kilka ciekawych, które mogą być moim prezentem pod choinkę." Zaśmiałam się cicho. "Mam nadzieję, że się cieszysz, że popisałem z tobą. Czas na mnie. Nie przejmuj się nami, tylko idź do rodziny. Potrzebują cię przy choince. Nami zajmie się Psi Mikołaj. Nie wierzysz mi? To wpadnij za kilka dni!... Wiesz chcę podziękować za wszystko... Inne psy wysyłają ci przytulaski! To... do zobaczenia za rok!" Lucky zniknął, a razem z nim komunikat, w którym pisał. Chciałabym, aby to było prawdziwe. Ale pewnie to tylko moja wyobraźnia. Wyłączyłam szybko komputer. Ruszyłam w stronę salonu, gdzie siedziała moja rodzina. Odwieczna tradycja, 12 potraw wigilijnych, wspólne śpiewanie kolęd, dzielenie się opłatkiem. Nawet wtedy, gdy zasypiałam czułam obecność czegoś niezwykłego. Można powiedzieć, że co roku to samo, ale ten dzień jest również wyjątkowy, ponieważ zwierzęta mówią ludzkim głosem. Bujda, w którą wierzyliśmy jak byliśmy mali? Prawda jest taka, że wystarczy odrobina wiary i wszystko jest możliwe. Nawet rozmawianie z pikselkowym pieskiem na komunikacie... Nick na DG: Isabel1234 (bardzo kreatywnie)
  16. 8 likes
    "Święta, święta" Przyszła Verbum do schroniska Patrzy – w klatce tylko pusta miska! Wkoło cisza, pusto, biało Bo to Święta się zbliżają Lecz pytanie – gdzie ten piksel?! Czyżby ktoś się ulitował ? Dał mu ciepły kąt, wychował… „To i lepiej”, myśl jej przyszła „By mu gwiazdka dziś zabłysła. Może znajdzie pod choinką Kocyk, piłkę, kosz z wiklinką.” Więc wróciła Verbum nasza Do mieszkania prędko swego - „Owsik” ma minę nietęgą. „Gdzieś Ty była?!”, brzmi od progu „Ja tu zaraz umrę z głodu! W domu tylko jakieś resztki Gdzie jest karpik? Śledzik? Świeczki?! Mam tu gościa – niemal VIP I ugościć nie mam czym.” Tu z pokoju wyszedł gość – Niski, szary jegomość. „Pomyślałem ja, że wpadnę Na śledzika. Na barszczyka. Bo w schronisku pustka taka Że pająka słychać tylko Jak swą sieć gdzieś w kącie tka” Więc dziś siądźmy wkoło stołu By życzenia złożyć nam Wszak i zwierzę to Rodzina Która w Święta czas umila *** Autor na DG: Dante Postacie występujące w wierszu: - Verbum - nasza wspaniała Moderatorka - "owsik" - Owczarek australijski - "niski, szary jegomość" - szwedzki vallhund
  17. 7 likes
    Dzwonią dzwonki dzwonią, A na polu pada śnieg, Ludzie wszyscy panikują, Bo święta zbliżają się. A ja siedzę zaskoczony, Patrzę co dookoła dzieję się, Pani mówi do mnie wreszcie, Chodź piesku idziemy się przejść Idę ulicą a na mnie pada śnieg, Myślę sobie co to jest ? Idę w śniegu idę w mróz I czuję szarpnięcie i słyszę bum Patrzę co za mną dzieje się A to moja pani na ziemi śmieje się Patrzę na nią zadziwiony Co ona teraz robi ? Gra: Doggi-game Nick: iza1313
  18. 7 likes
    Pg Nick :KamilS Ho ho Wesołych Świąt Bąbka przedstawia pikachu.
  19. 6 likes
    "Niech Będzie Maat" Boże Narodzenie, Święto Słońca i wspomnienie: jak ten zombie wylazł z grobu starszył ludzi od zachodu, aż do wschodu... Pikachu; trza ofiarę, krew się twa poleje; dalej: bo to jest dla mnie podnieta! Tak mi rzekł Ksiądz-Katecheta. Ale krew twa nie wystarczy, chyba nie masz: "uwiąd starczy". Biblia Diabła mnie wspomaga. Szatan zgłacić cię wymaga! Gwałt zbiorowy - moja wola! DoggieGame po pomoc wołam! Weźcie Viagrę i ogólnie.... zgwałcimy Pikachu wspólnie! Bo to jest postulat kleszy; ksiądz i Szatan się ucieszy. Zoofilia, pedofilia.... Także mowa ma lubieżna; miła jest dla ucha księdza. Tak. Pikachu umrzesz z rana, dla księdza i dla Szatana. *** Wezwiemy prawdziwych bogów. od zachodu aż do wschodu; Thot, Izyda, i Neftyda, przyda się na Zombie-Żyda.
  20. 4 likes
    "Smutna historia" byłem jeszcze malutki taki malutki wszyscy wokoło cieszyli się nawet nie wiem z czego. Ale w końcu zrozumiałem... spadł śnieg. Pierwszy raz zobaczyłem białą kołderkę pokrywającą cały znany mi świat. Kocham święta Bożego Narodzenia tak nazywają to moi chyba właściciele. Siedziałem przy kominku patrząc na piękną pachnącą choinkę. Nagle moi właściciele mnie zawołali zobaczyłem że trzymają smycz. - idziemy na spacer! - ucieszyłem się Szliśmy drogą polną aż do miasta gdzie moja pani spotykała się z koleżankami na kawę czekaliśmy tak na kogoś. Gdy ten ktoś przyszedł pogadali chwilę nie słuchałem ich i porzałowałem tego... Ten ktoś to kolega mojej pani (nazwijmy to Kuba) Kuba zabrał mnie do auta i posadził w klatce w bagażniku. Przestraszyłem się pierwszy raz jechałem autem sam ale po chwili zasnąłem. Obudził mnie szczęk otwierane bramy chciałem coś zobaczyć ale byłem za mały. Kuba wyjął mnie z aut i zabrał do domu były tam dwa inne psy. Jeden to Cookie a raczej jedna była stara ale lubiła się bawić Drugi to Dorgi od razu to polubiłem. Pokazali mi dom i resztę domowników był tam oczywiście Kuba Lusia oraz Paulina. Lusia to mała dziewczynka nie lubiłem jej zabierała mi zabawki i ciągnęła za ogonek który jest bardzo delikatny u mnie. Paulina to druga dziewczyna ale duża. Kuby nie muszę przedstawiać to był raczej miły pan dawał mi kawałki ryby gdy robili jedzenie. Ale wciąż nie rozumiałem dlaczego mnie zostawili po paru dniach rozegraliśmy choinkę nie było już magii ani ryby. A no właśnie zapomniałem dodać że dostałem kostkę i kocyk pod choinkę. Ale zastanawiałem się co z moją panią i gdzie jest po paru następnych dniach śniegu nie było a ja byłem większy. Potem jakoś się żyło było dosyć fajnie spacery i jedzenie ale brakowało mi mojej pani. Po roku znowu była magia ale Cookiej już nie było 😟. Smuciłem się ale nie pozwoliłem odebrać dobie magii Świąt. Do czasu... Gdy Kuba zabrał mnie oraz Dorgiego do auta na "spacer" cieszyłem się ta biała kołderka była zimna ale fajnie było się w bawić. Kuba przyjechał z nami do lasu zabrał mnie i Dorgiego na smycz i szedł. Po chwili zatrzymał się powiedział - nie potrzebuję was Przywiązał mnie i Dorgiego do drzewa. Płakałem Dorgi z resztą też. To już był nasz koniec --------------------------------------------------------------- Takie historie dzieją się w niemal każde święta z każdej okazji. Nie zostawiaj na pastwę losu swojego pieska. --------------------------------------------------------------- Jak mam błędy to bardzo przepraszam. PS. Na Doggi jestem InterstudioPoodle 
  21. 1 like
    Doggi game, nick Alicjadoggi ,,nocna peleryna..."
  22. 1 like
    Witam! To mój rysunek. Na rysunku jest przedstawiona postać z PG w kostiumie pikachu. Mam nadzieję,że się spodoba. Mój nick w PokeGrze to : SakuSan
  23. 1 like
    Czarny Owczarek Niemiecki (?) W stroju niby mumii Psina miała być czarna oprócz rzecz jasna czaszki ale malowanie nie jest mocną stroną więc nie ryzykowałam. Wybaczcie za jakość , przy zdjęciu z lampą oczodoły wyglądały jak kule dyskotekowe Mój login na doggi : maazurka
  24. 1 like
    Już sobie wyobrażam ile shitstormów by było bo ktoś klikał rasę po kryjomu w ukrytym kojcu xD


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×

Important Information

Przeglądając tą stronę akceptujesz naszą politykę prywatności. Przeczytaj więcej: Polityka prywatności