Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 25.01.2018 in all areas

  1. 25 points
    Bang

    KONKURS - Walentynki 2018

    nick w DG : Bang
  2. 21 points
    Hentala

    KONKURS - Walentynki 2018

    Nick w grze: Adamantine Huh. nie wiem czemu obrazek się nie wstawił wyżej, proszę usunąć pusty post :/ Terierki Irlandzkie w bajkowej romantycznej scenerii ^^
  3. 21 points
    Piesełek 24

    KONKURS - Walentynki 2018

    Nick w DG: Telixxo
  4. 20 points
    Czake

    KONKURS - Walentynki 2018

    ^nick w doggi: Czake*, zapomniałam dodać ;_;
  5. 19 points
    epicrates

    KONKURS - Walentynki 2018

    mój nick w grze: epicrates
  6. 18 points
    Shijukara

    KONKURS - Walentynki 2018

  7. 17 points
    Bazylia

    KONKURS - Walentynki 2018

    Mopsiki z hodowli Zderpione Mabari zostały w tym roku najęte na stanowisko amorków. Strzeżcie się więc nisko latających mopsów Dziecko gra w pieskogierkę pod nickiem Bazylia.
  8. 15 points
    Nela

    KONKURS - Walentynki 2018

    Nastał w końcu ten dzień jedyny w roku Nela jednak, bez mężczyzny, go nie obchodziła Za to mieszanka Miśka na spacerze ruszyła Zamiast swojej pańci jak zwykle dotrzymywać kroku. Ah, ileż tu adoratorów na jednej ulicy! Tu owczarek niemiecki, zabaw ulubieniec A tu pewnien berneńczyk, szczenięcy oblubieniec A tam west co stracił głowę dla pudlicy. "Jest w czym wybierać!" Miśka się zdumiewa Jej pani za to zdegustowana kręci głową "Jak ja mam zapanować jak moją psią krową Skoro w Walentynki wszystkich na amory zbiera?" Wtem, jak obie nie przystaną w pół kroku Na końcu ulicy Miśka dostrzega kandydata ON długowłosy, przystojniak że nie ma bata Widocznie się tu wprowadził w tym roku! Za to na drugim końcu jego smyczy Dla Neli szykuje się partia idealna Sytuacja to wręcz prawie arealna Ciemnowłosy przystojniak, który coś krzyczy Zaraz... Krzyczy? Dlaczego się wydziera? Nela się obraca.. i zaraz z łóżka spada Miśka aż fuknęła, jak damie nie wypada "Taki sen śnić, a nie spać normalnie, sknera" A więc morał jest krótki, no i Miśce znany Jeśli nie masz mężczyzny, nie myśl o tym przed Walentynkami ♥ Login na DG: Kornela W sumie Miśka to mój realny psiak, mieszaniec, co ma łatki jak krowa więc nawiązanie nie jest obraźliwe żeby nie było :c To Dan i Supeł mnie zmusiły .-.
  9. 14 points
    Wruszka Pastuszka

    KONKURS - Walentynki 2018

    Miało być ambitnie, ale bycie tuszką lenistwo czy inna chemia wygrało :I Chęć narysowania swoich piesów zwyciężyła, bo proszę państwa, oto moje ulubione dresiarskie pieseczki, Sparta i Cyga, robiące wandalizm, ale czego się nie robi w imię miłości czy coś //: Pasta z dogigejm, żeby nie było :c
  10. 14 points
    stona

    KONKURS - Walentynki 2018

  11. 13 points
    Felix

    KONKURS - Walentynki 2018

    Nick w grze : Felix
  12. 10 points
    Airisu

    KONKURS - Walentynki 2018

    Well ... robione już dawno, więc pozwoliłam sobie dodać podpis w edytorze
  13. 10 points
    Roksolana

    KONKURS - Walentynki 2018

    Roksolana z DG.
  14. 10 points
    Carolayna

    KONKURS - Walentynki 2018

    Nick na DG: Carolayna
  15. 10 points
    LadyOdium

    KONKURS - Walentynki 2018

    Nick na DG: Testarossa
  16. 10 points
    Maja O.

    KONKURS - Walentynki 2018

    Dnia pewnego, mianowicie, 14 lutego od samego rana, dziwne uczucie ogarnęło mnie i pomyślałam wnet, to jest ten dzień! Wszystko byłoby super, gdyby nie myśl ta, że mężczyzny przy mym boku brak. Smutna i załamana, na śniadanie się udałam. Nagle przyszła mi do głowy genialna myśl. Ten jedyny w ciągu roku dzień, spędzę z moim ukochanym psem Był to słoneczny dzień, dlatego na spacer udaliśmy się. Po godzinie, zmęczeni wracamy z wielkim apetytem po schodach stąpamy. Chwilę później, już najedzeni na kanapę wskakujemy. Telewizor włączamy i film oglądać zaczynamy. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że były to najlepsze walentynki na świecie. Bez faceta, ale z psem miło spędziliśmy cały dzień. ♥♥♥ Nick z doggi: PiesNaZawsze
  17. 9 points
    Maluch

    KONKURS - Walentynki 2018

    PG: Mala Nie jest tragicznie! Chyba
  18. 9 points
    Tiramisou

    KONKURS - Walentynki 2018

  19. 8 points
    Azul

    KONKURS - Walentynki 2018

    DOGGI Login: Azul
  20. 8 points
    Carmen

    KONKURS - Walentynki 2018

    Nick w DG : Carmen
  21. 8 points
    Zuśka

    KONKURS - Walentynki 2018

    nick w DG: Zomya
  22. 7 points
    Yellow

    KONKURS - Walentynki 2018

    Rysunek niestety niedokończony gdyż brakuje Mi czasu... ale Tyle dałem radę zrobić więc postanowiłem wrzucić ! Życzę wszystkim powodzenia
  23. 7 points
    Werewolf

    KONKURS - Walentynki 2018

    Login na PG: CarpeDiem
  24. 6 points
    Lusia12345

    KONKURS - Walentynki 2018

    Proszę o usunięcie poprzedniego postu. Z tyłu tajemniczy pies.😊 Nick w grze: variable
  25. 6 points
    Cynthia9

    KONKURS - Walentynki 2018

    Nazwa konta na doggi: Cynthia
  26. 5 points
    Verbum

    KONKURS - Walentynki 2018

    Witajcie! Nadszedł czas na kolejny konkurs - w końcu zbliżają się Walentynki! Jak zawsze, w konkursie mogą brać udział Gracze DG i Gracze PG. Dla obu grup przewidziane są nagrody-niespodzianki za zajęcie I, II i III miejsca - osobno za rysunek, osobno za tekst. Co należy zrobić? GRACZE DG (jedno do wyboru): > stworzyć na kartce pracę, na której przedstawicie jak Wasz pies spędza Walentynki. Nie macie swojego psa? Narysujcie ulubionego psa z gry! Nie zapomnijcie, że Walentynki to przede wszystkim serduszka, kwiatki i duuuużo różowego! > napisać wierszyk lub opowiadanie o tym, jak spędzacie Walentynki ze swoim psem. Jeśli nie macie swojego pupila, wymyślcie go! GRACZE PG (jedno do wyboru): > stworzyć na kartce pracę, na której przedstawicie jak Wasz ulubiony Pokemon będzie spędzał tegoroczne Walentynki. Możecie dorysować inne Pokemony, ale i Wy nie zapomnijcie o serduszkach, kwiatkach i wszystkim innym, co kojarzy Wam się z tym dniem. > napisać wierszyk lub opowiadanie o tym, jak wyglądają Walentynki Waszego ulubionego Pokemona lub kilku z nich. Czas uruchomić wyobraźnię! UWAGA: > zakaz używania programów graficznych! > prace należy podpisać nickiem z gry > osoby grające w obie gry proszone są o zdecydowanie się na jedną z nich i stworzenie pracy dotyczącej jednej gry Sposób dodawania prac: załącznik w tym wątku Sposób głosowania: kliknięcie "Lubię to!" pod wybranymi pracami Rozpoczęcie konkursu: 3-02-2018 (wieczór) Zakończenie dodawania prac: 10-02-2018 Zakończenie głosowania: 13-02-2018 Ogłoszenie wyników: 14-02-2018 Przypominam, że głosy oddawać możecie tylko na prace innych graczy, nie na swoje! Nagrody-niespodzianki zostaną przekazane przez Administratora. Nagrodą dodatkową dla graczy Doggi-Game przyznawaną na podstawie głosów graczy i jury, zostanie szczeniak rasy Pies Grenlandzki.
  27. 5 points
    Venuss

    KONKURS - Walentynki 2018

    Kolejny mijał wieczór ponury Nocne niebo przemierzały chmury. Paczę w kalendarz, Trzynasty luty - Dzień pechowy! Lepiej się schować i czekać na dzień nowy. Ale zaraz... Skoro dzisiaj ten pechowy... To znaczy, że jutro Walentynki! Paczę w oczy mojej Klementynki. I co my zrobimy, goldenko kochana? Prezentów dla przyjaciół nie mam I jestem spłukana. Mądra Klementyna wie co robić - Do mojej skarbonki podchodzi Strąca z półki... Stłuczona! Ale nic nie szkodzi, Bo zza szkła wystaje stówka cała Klementynko, jesteś doskonała! Jutro do Lidla pobiegniemy I wszystkim prezenty wybierzemy! Słońce wstało, Dzień Zakochanych mamy już Pod drzwiami widzę bukiet róż. Biorę je, do zlewu wrzucam, Klucze w rękach nerwowo podrzucam. Biorę Klementynkę, z domu wybiegamy - Do Lidla pędem ruszamy! Jesteśmy już u bram, I tchu brakuje nam. Trudno, wchodzimy, wbiegamy, Jakąś staruszkę potrącamy, Trzeba wybrać jakieś prezenty, Tak nakazał Święty Walenty. Dla Supełka tulipany, Dla dziadunia dwa szampany, Bombonierka dla sąsiadki, A różyczki dla mej matki! Wtem paczę - Klementynka szczeka A za nią wściekły ochroniarz czeka. Wstęp wzbroniony z psami, Pani natychmiast się pożegna z nami! Nie musiałam myśleć długo... Nogi za pas i uciekamy w długą! Wskakujemy w stos Lidlaków, się ukrywamy No i... Czekamy. W końcu pogoń ucichła Klementynka ze stosu wyszła, A ja za nią, do kasy biegnę Zapłacon - prezenty już moje, Wychodzimy i... W oszołomieniu stoję. Wszędzie ciemno, noc już zapada Czuję, że szczęka mi opada. Całe Walentynki w Lidlu z psem spędziłam, Ale było świetnie - nic nie straciłam! Login na DG: Venus Perspektywa spędzenia Walentynek w Lidlu z goldenką jest cudowna :'D
  28. 5 points
    xhogwardx

    KONKURS - Walentynki 2018

    Nick: xhogwardx
  29. 4 points
    Moony

    KONKURS - Walentynki 2018

    Login na doGGi: Moony ____________________________________________ Gdzie jest Duma? – Duma? – Ciszę panującą w górskiej chacie przerwał zaniepokojony głos. Do przestronnego salonu zbiegła po schodach rudowłosa dziewczyna, rozglądając się dookoła. Na jej czole pojawiła się zmarszczka, gdy nie dostrzegła swej wiernej psiny na zwykłym miejscu przy kominku. Zakręciła smyczą, wołając: – Duma, czas na spacer! Spodziewała się, że za moment dobiegnie ją głośny szczek i w zawrotnym tempie do pomieszczenia wpadnie, niczym huragan, whippet. Tak się jednak nie stało, co sprawiło, że rudowłosa zadrżała. Czego jak czego, ale spacerów jej towarzysz nigdy nie przegapiał. Czy to śnieg, czy desz, czy to mróz, czy też skwar, że ledwo szło oddychać, spacer musiał być. Dwie godziny hasania często były zbyt krótkie. Zarówno dla rudzielca, jak i dla Dumy. Mijały w oka mgnieniu i ledwo wyszli z domu, musieli wracać, bo dziewczyna musiała skończyć pracę. Niemniej, żadne z nich nie chciało tych krótkich, radosnych spacerów pomijać. Tak więc czy to w zdrowiu, czy w chorobie, Lis – tak nazywała się bowiem dziewczyna – dzień w dzień o dwunastej w południe zbiegała z piętra i wołała Dumę na spacer. Ten często już kilka minut wcześniej stał ze smyczą w pysku, merdając ogonem i czekając na ukochaną przyjaciółkę. Tego dnia jednak Lis nie widziała go ani przez sekundę. W momencie, gdy sobie to uświadomiła, poczuła ukłucie wstydu. Tak bardzo pochłonęło ją pisanie kolejnego rozdziału, że po tym jak napełniła miski Dumy, zaszyła się w pokoju i z niego nie wychodziła. A co jeżeli jest chory, a ja tego nie zauważyłam? Jestem fatalną właścicielką! – jęknęła przerażona w duchu. Muszę go znaleźć! Wbiegła na drugie piętro i przeszukała wszystkie pokoje. Sprawdziła nawet stary kufer, w którym Duma miał zwyczaj się chować, gdy był chory. Nie było go tam jednak. Również na pierwszym piętrze nie udało się go znaleźć. Lord Voldemort – ulubiony pluszak whippeta – leżał smętnie na podłodze. Przecież Duma by go nie zostawił! Zawsze go ze sobą zabiera. Lis poczuła jak ogarnia ją coraz większy niepokój. Biegała po domu spanikowana, wołając raz po raz. Gdy dwukrotnie sprawdziła parter, wybiegła do ogrodu i tam stanęła przerażona. Furtka była otwarta! Zbladła. – Nie! Tylko nie to! – jęknęła, czując jak uginają się pod nią nogi. – Przecież mogło mu się coś stać... Jeżeli mu się coś stało... Błagam nie! – mamrotała oszołomiona. Wtem zadzwonił telefon. Mechanicznie odebrała i szepnęła: – Halo? – Lis! Jak się miewasz? – rozległ się wesoły głos. – Łania – jęknęła jedynie rudowłosa. – Co się stało? Źle się czujesz? – padły pytania pełne niepokoju. – Duma zniknął – szepnęła jedynie. Po drugiej stronie zapadła cisza, a potem ciche przekleństwo i... – Wiedziałam, że o czymś zapomniałam... – Co? – Lis, tylko się nie gniewaj, błagam – mruknęła Łania. – Mam się nie gniewać za co? – spytała skołowana młodsza z kobiet. – Duma jest u mnie. Zapomniałam ci powiedzieć, że go zabieram? Chwila milczenia. – CO?! – nagły wrzask. – Zresztą... nie ważne. Będę u ciebie za pięć minut! – warknęła, nie dając Łani odpowiedzieć i rzuciła się przez śnieżne zaspy. Po drodze, przyzywając przeróżne bóstwa i mamrocząc co zrobi dziewczynie, gdy ją dorwie. Zdążyła się porządnie zsapać i zaczerwienić nim stanęła przed domem ukochanej przyjaciółki. Czarnowłosa już na nią czekała ze skruszoną miną. Uniosła ręce w obronnym geście. Lis w pierwszym momencie miała ochotę ją udusić. W drugim zaś postanowiła dać jej szansę na wytłumaczenie. W końcu musiał istnieć jakiś konkretny powód. – Dlaczego? – spytała tylko. – Walentynki – padła krótka odpowiedź. Na twarzy rudowłosej pojawiło się zrozumienie. Chwilę później zaś rumieniec. Oczywiście. Przecież był czternasty lutego. Duma miał się spotkać ze swoją ukochaną. Tak jak i Lis. Tylko że później. Łania miała go zabrać rano, by ruda mogła dokończyć rozdział w ciszy i spokoju. W końcu miała terminy. Potem zaś miały zjeść u niej obiad, wyjść z psami na romantyczny spacer po lesie, wrócić i oglądać Władcę Pierścieni, chrupiąc przy tym popcorn. Jak mogłam o tym zapomnieć? – westchnęła w myślach. – Przepraszam – szepnęła skruszona, wbijając wzrok w ziemię. Delikatna dłoń ujęła jej dłoń. Druga powędrowała pogładziła policzek zmieszanej dziewczyny. Muśnięcie warg i ciche: – Nic się nie stało. Nie jestem na ciebie zła. Powinnam była ci przypomnieć – padła miękka odpowiedź. Przytuliły się mocno. Lis uśmiechnęła się, wyczuwając czekoladowy szampon Łani. – Chodź, obiad jest już gotowy – powiedziała radośnie czarnowłosa. Ruszyły więc do mieszkania, objęte. W momencie, w którym wkroczyły do salu, Lis westchnęła, czując ciepło bijące od kominka. W całym tym zamieszaniu zupełnie zapomniała się cieplej ubrać. Fakt ten jednak szybko ponownie popadł w zapomnienie. Na fotelu bowiem leżały dwa przytulone do siebie whippety. – Duma! – zawołała cicho ruda, a chwilę później tuliła whippeta. – Przestraszyłeś mnie, chłopcze – mruknęła cicho. Drugi mokry nos, dotknął jej skóry. – Witaj, Samiro. Też się cieszę, że cię widzę – zaśmiała się, głaszcząc whippetkę, która merdała rośnie ogonem. Obiad, jak wszystko co wyszło spod magicznych dłoni Łani, był przepyszny. Siedziały w milczeniu, w ciszy pełnej komfortu, wzajemnego zrozumienia i miłości, którą przerywało tylko mlaskanie pałaszujących ich obiad whippetów. Potem ubrały się ciepło, nałożyły psom ich płaszcze i wyszły do lasu, trzymając się za dłonie. Duma nie opuszczał nawet na krok Samiry. Kiedy wróciły do domu czarnowłosej, było już ciemno. Uprażyły popcorn, postawiły na podłodze miskę serduszkowych ciasteczek dla psów i zasiadły na kanapie przytulone. Co jakiś czas dołączały do nich ich whippety, które tego dnia nie oddalały się od siebie więcej niż na dwa metry. Wiele godzin później, już piętnastego lutego, Lis stała na balkonie, kóry przylegał do sypialni Łani. Uśmiechnęła się, czując jak Duma trąca ją nosem. Pogłaskała go i westchnęła: – To były najlepsze walentynki, jakie kiedykolwiek przeżyłam. Łania, Ty i Samira. Czy mogłam wymarzyć sobie coś więcej? – zapytała cicho. Pies pokręcił pyskiem, jakby chciał powiedzieć nie, a rudowłosa roześmiała się cicho. – Wracajmy do naszych dziewczyn, chłopcze – powiedziała, cofając się do pokoju. Zamknęła drzwi i uśmiechnęła na widok Dumy, który położył się koło Sam. Ich szyje tworzyły kszałt serca. Chwilę później obejmowała śpiącą Łanię. Wsłuchując się w rytm serca swojej dziewczyny, zasnęła.
  30. 3 points
    GreeNinja

    KONKURS - Walentynki 2018

    PokeGra Konkurs walentynkowy 2018! Nick - GreeNinja
  31. 3 points
    moniaikristek

    KONKURS - Walentynki 2018

    Dziś jest ten piękny dzień, świętetego Walentego. Myślę sobie : dlaczego? Nie mam chłopaka, lecz mam psiaka. Mówię do niego: "Co w tym złego? Idziemy na spacer, drogi kolego". Potem wracamy. Na łóżku siadamy, i tak sobie rozmawiamy. Następnie daję mu psie ciacho takie pyszne aż zjeść by się chciało. Mówię mu: "Po co mi płeć męska skoro mam takiego pieska". Zapamiętaj to gdy Ci smutno a masz pupila: Pies kocha bezwarunkową miłością nieważne kim jesteś. Ważne, że masz to wspaniałe stworzenie. Mój login : moniaikristek
  32. 3 points
    Krzyżak

    zmiana zadania z 5 szczeniakami

    Jak dla mnie możnaby to zamienić nawet na kilka zadań, byleby wszystkie były możliwe do wykonania przez dłuższy okres czasu i faktycznie świadczyły o doświadczeniu w grze wygraj 1000 konkursów wygraj po 200 konkursów każdego typu 365 dni stażu posiadaj psy 30 różnych ras posiadaj psa który znajduje się w rankingu bądź członkiem 3 hodowli Coś z tego możnaby wybrać na przykład a resztę dorzucić jako zwykłe zadania bo mi się już skończyły takie fajne
  33. 2 points
    Fencia

    KONKURS - Walentynki 2018

  34. 2 points
    Kamina

    i jeszcze kojce :)

    Ja bym to nawet rozszerzyła i po prostu dała możliwość zaznaczenia wielu psów w kojcu i żeby po zaznaczeniu można było rozwinąć listę poleceń typu: "przenieś", "oddaj do schroniska", "odrobacz", "zaszczep" itepe. W tej chwili praktycznie do każdej czynności trzeba psa wydłubać z całego posiadanego stanu i to jest czasami koszmar. Mam tu na myśli głownie polecenia "oddaj do schroniska" i polecenia w laboratorium genetycznym.
  35. 1 point
    Annyonne

    i jeszcze kojce :)

    Jeszcze jedna propozycja związana z kojcami : możliwość zaznaczania kilku psów i przenoszenia ich "hurtem" do innego kojca. Teraz trzeba każdego psa osobno przenosić.
  36. 1 point
    Verbum

    KONKURS - Walentynki 2018

    WYNIKI! DG (rysunki): I miejsce: Bang (25 głosów) II miejsce: Telixxo (21 głosów), Adamantine (21 głosów) III miejsce: Czake (20 głosów) DG (teksty): I miejsce: Kornela (15 głosów) II miejsce: PiesNaZawsze (10 głosów) III miejsce: Venus (5 głosów) PG (rysunki): I miejsce: MIRA (14 głosów) II miejsce: Airisu (10 głosów) III miejsce: Mala (9 głosów) PG (teksty) BRAK Nagrody zostaną rozdane w weekend.
  37. 1 point
    Verbum

    Zabawki eventowe a nauka komend

    Wyrzucić wymagane zwykłe zabawki, zastąpić eventowymi i cieszyć się, że gracz, który nie posiada zabawek eventowych nie doda 3 pkt do jednej cechy.
  38. 1 point
    Annyonne

    i jeszcze kojce :)

    Tak, jak pisze Kamina, możliwość zaznaczania wielu psów w kojcu i lista z wyborem opcji, to dobry pomysł.
  39. 1 point
    Natalia85

    i jeszcze kojce :)

    Mianowicie jestem za, bo przenoszenie pojedyńczo mozolnie i powolnie to trwa a za jednym kliknięciem się przenosi kilka a może nawet kilkanaście psów