Skocz do zawartości
Centrum gier Lion Project

Kamina

Members
  • Liczba zawartości

    50
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Aktywność reputacji

  1. Sparkle polubił odpowiedź w temacie przez Kaminalimit wprowadzanych ras   
    Jak zawsze niemiłosiernie mnie śmieszy ta matczyna troska o nowych. Grywam od lat w całe mnóstwo gier i jak dotąd nigdy, i nigdzie, nie spotkałam się z tak dziecinną argumentacją w stylu "a bo nowym jest trudniej od tych co zaczęli kiedyś". Rasy w tej grze gracze tworzyli na lata zanim dodano to zadanie. Kiedyś tworzyło się rasy, bo się tworzyło, a nie że ktoś wpadł na to teraz "bo zadanie". Tym bardziej uważam, że wprowadzenie limitu teraz jest zwyczajnie nieuczciwe. I to osoba funkcjonująca w tej grze od niemal 5 lat i klikająca w trybie "no life" na pewno doskonale wie. Najwyraźniej jednak nie uznała za stosowne Wam tego powiedzieć. Ale nie, lepiej było popchnąć Was do wyskoczyenia z pomysłem na jakiś chory limit w momencie, kiedy onqa sama ma już na koncie daleko więcej niż miałby ten limit wynosić.
    Owszem, nie napisałś, że coś komuś należy zabierać, i ja też tego nie napisałam, to było jedynie pytanie retoryczne z nutką sarkazmu. O moje czytanie ze zrozumieniem to się nie martw, lepiej skup się na swoim.
    Co do samego pomysłu, to prostai ucziwa logika wskazuje, że w przypadku limitu należałoby jakoś wyrównać nowych do tych, którzy już ten limit osiągnęli. Inaczej argumet troski o nowych traci sens, bo nie dość że niczego nie wyrównuje to jeszcze nakłada ograniczenia, które nie obowiązywał dawniejszych "masowych" twórców. A póki co to ja tu widzę tylko jedno, dla nowych nowe zasady i ograniczenia, ale starzy niech zachowają swoje przywileje. Z rozumieniem pojęć też chyba niektórzy mają problem, skoro w tym nie dostrzegają hipokryzji. 
    Co by nie rzec pomysł jest po prostu głupi. Tak, użyłam tego słowa, bo trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Pewnie bym go nie użyła, gdybyś ze zrozumieniem przeczytała to, co napisałam wcześniej i spokojnie się zastanowiła nad istotą tego bzdurnego pomysłu. Wolałaś się zapowietrzyć i pultać, Twój wybór...
    Wprowadzenie tego rodzaju limitów można rozważć w nowej wersji gry i tylko tam. I na szczęście dla rozgrywki, o tym czy jakiś pomysł zostanie wdrożony, czy nie, nie decyduje czyjeś chciejstwo ani nawet zamieszczona tu ankieta.
    Radziłabym skupić się na klikaniu tego, co tam sobie obecnie klikacie, bo pomysły jakoś marnie Wam wychodzą. I ponieważ wątpię, czy ktoś z "obrońców ucieśnionych" przeczyta mojego posta ze zrozumieniem, to dla mnie ta dyskusja się skończyła. Powodzenia i bez odbioru.
  2. Sparkle polubił odpowiedź w temacie przez Kaminalimit wprowadzanych ras   
    Jestem przweciw. Ten pomysł może i dałoby się obronić, gdyby wszyscy gracze mieli zgodnie z nim równe szanse na wprowadzenie czegokolwiek. Wprowadzanie ograniczenia teraz kiedy już są osoby, które wprowadziły po kilka ras czy maści, to pomysł kompletnie od czapy. Niby jak wyobrqażasz sobie takie ograniczenie w przypadku graczy mających na koncie po kilka ras? Będzie się im je kasować wybierając losowo, żeby się mieścili w limicie? Czy może sami sobie będą wybierać, czego nie chcą? To że ktoś ma mniej a ktoś więcej czasu na klikanie nie obliguje do ukłonów w stronę tych którzy klikają mniej. Wysuwacie pomysły i żądania jak dzieci, które się nie mogą pogodzić z tym, że się nie da mieć wszystkiego. Zadanie z wyhodowaniem rasy nie jest obowiązkowe, nie kazdy musi je zaliczyć. A jeśli ktoś bardzo chce to niech się zepnie poślady i intensywnie poklika. To jest gra, kto gra wygrywa, kto nie gra, albo gra słabiej traci, prost jak drut. Zawsze też można klikać w jakiejś hodowli w kilka osób i zgłosić jako hodowla (zadanie wtedy zalicza wszystkim członkom). Generalnie jestep po prostu przeciwna obniżaniu poziomu trudności do etapu "gra dla przedszkolaków".
  3. Rasiek polubił odpowiedź w temacie przez KaminaCharty   
    Żadne nowe cechy, takie jak budowa dla chartów itepe, nie pojawią się w starej wersji gry. Była o tym mowa już wielokrotnie. Trzeba się uzbroić w cierpliwość i czekać na nowe Doggi.
  4. Danonek polubił odpowiedź w temacie przez KaminaCharty   
    Żadne nowe cechy, takie jak budowa dla chartów itepe, nie pojawią się w starej wersji gry. Była o tym mowa już wielokrotnie. Trzeba się uzbroić w cierpliwość i czekać na nowe Doggi.
  5. Danonek polubił odpowiedź w temacie przez KaminaNowy punkt w regulaminie   
    "Adekwatność" ceny do "wartości" psa, to kwestia umowna. Pies który dla kogoś jest wart i 50 000 dgl, dla kogoś innego może być kompletnie bezwartościowy. Narzucanie jakieś dziwnej "poprawności" poprzez punkty w regulaminie i jeszcze potem zawalanie moderatorom skrzynek skargami, bo komuś się jednak zdaje, że taki a taki pies powinien być dorższy, lub tańszy... Kompletnie absurdalny i nietrafiony pomysł.
    Na marginesie... potwornie irytujacy jest Twój nawyk cytowania posta, na który odpowiadasz bezpośrednio. 
  6. Danonek polubił odpowiedź w temacie przez KaminaOddawanie psów   
    Bez sensu to jest argument o jakiejś motywacji. Zwłaszcza jeśli zakładasz w swojej propozycji żeby z tej "motywacji" wykluczyć tych, uu których są największe "magazyny" zbednych pikseli, czyli tych z najdłuższym stażem. Naprawdę, trudno się oprzeć wrażeniu, że po prostu frajde sprawia Ci nabijanie sobie licznika postów. Większość pomysłów, jakie tu wrzucarz nie nadaje się do wzięcia pod uwagę, a z każdą sensowna krytyką wojujesz z zapałem godnym lepszej sprawy. Gdybyś zamiast bezrefleksyjnie pakować w temat na forum każdą myśl jaka przyjdzie Ci do głowy, troszkę przemyślała co i jak, pewnie tych nietrafionych pomysłów byłoby mniej. No, ale byłoby też, co oczywiste, sporo mniej postów i mniej okazji do udowadniania swoich  "racji". I to chyba w tym tkwi główny problem. Pomysły na "usprawnienie" gry to taki produkt uboczny w produkowaniu nowych... pomysłów.
    Pozdrawiam, życzę też przy okazji miłej zabawy w grze, której brakuje przecież tak wiele do ideału
    Nie będę więcej się wypowiadać w Twoich tematach, bo to nie ma sensu.
  7. shantieq polubił odpowiedź w temacie przez KaminaBlokowanie graczy   
    Można zablokować natrętną osobę wrzucając ją na "czarną listę" która jest w opcjach skrzynki pocztowej. Nie będzie mogła do Ciebie pisać żadnych wiadomości. Psa od nas też nie kupi, chyba że capnie coś co się wrzuciło na giełdę. Całkowite zablokowanie sprzedaży wybranej osobie (opcja 1)nie jest ani możliwe, ani potrzebne.
    Nie wyobrażam sobie sprzedwania czegokolwiek, gdyby każda sprzedaż wymagała przyklepania przeze mnie (opcja 2). Osoby przez nas zablokowana nie może nic  poprosić, a tym samym niiczego jej imiennie nie sprzedam. Natomiast co się stanie i kto kupi psa wrzuconego na wolny rynek zupełnie nie ma znaczenia.  Jeśli wybieram taką opcję zbytu nie interesuje mnie kto kupi. A jeśli ma się aż tak wielkiego (wybacz, ale dodam, że dziecinnego) focha, że się nie chce żeby nawet tą drogą ktoś coś od nas nabył, to albo nie sprzedajemy nic i nikomu, albo sprzedajemy wyłącznie przez opcję sprzedaży rezerwowanej.
    Proste, jasne i nie ma sensu dodatkowo procesu sprzedaży komplikować niepotrzebnymi opcjami.
  8. shantieq polubił odpowiedź w temacie przez KaminaRankingowe hodowle   
    Nie zupełnie jak w Twoim pomyśle, ale sama gdzieś wspominałm o czymś podobnym. Mnie bardziej chodziło o to żeby pojawił się ranking hodowli. Myślę, że taki ranking mógły podnieść wartość psów z konkretniej hodowli. I ogólnie graczom opłacałoby się popracować nad swoimi hodowlami, żeby psy w nich hodowane były jak najlepsze, a nie jak to często ma miejsce tylko klepać je na ilość, bez treningu, bez pracy nad charakterem.
    Tak że ja ogólnie jestem na tak, co do idei pomysłu i mam nadzieję, że taki ranking pojawi się w nowej wersji.
  9. Wuki polubił odpowiedź w temacie przez KaminaDoświadczenie a charakter   
    Zgadzam się z Danonkiem. Doświadczenie i charakter, to dwie różne rzeczy. Charakter się dziedziczy, doświadczenie się zdobywa. Co za tym idzie, każdy musi sobie na swoje zapracować a nie dostać je w spadku. Tu nawet nie ma co zbyt wiele tłumaczyć, czy wyjaśniać, ale spróbuję. Nie przychodzisz na świat z umiejętnością czytania, bo mama i tato umieją to robić. Musisz się tego sama dla siebie nauczyć, ale dziedziczysz po rodzicach kolor oczu, włosów i w jakimś stopniu cechy osobowości. Nie dziedziczysz wiedzy, którą oni nabyli. A w grze to doświadczenie to właśnie taki rodzaj "wiedzy".
  10. Danonek polubił odpowiedź w temacie przez KaminaBlokowanie graczy   
    Można zablokować natrętną osobę wrzucając ją na "czarną listę" która jest w opcjach skrzynki pocztowej. Nie będzie mogła do Ciebie pisać żadnych wiadomości. Psa od nas też nie kupi, chyba że capnie coś co się wrzuciło na giełdę. Całkowite zablokowanie sprzedaży wybranej osobie (opcja 1)nie jest ani możliwe, ani potrzebne.
    Nie wyobrażam sobie sprzedwania czegokolwiek, gdyby każda sprzedaż wymagała przyklepania przeze mnie (opcja 2). Osoby przez nas zablokowana nie może nic  poprosić, a tym samym niiczego jej imiennie nie sprzedam. Natomiast co się stanie i kto kupi psa wrzuconego na wolny rynek zupełnie nie ma znaczenia.  Jeśli wybieram taką opcję zbytu nie interesuje mnie kto kupi. A jeśli ma się aż tak wielkiego (wybacz, ale dodam, że dziecinnego) focha, że się nie chce żeby nawet tą drogą ktoś coś od nas nabył, to albo nie sprzedajemy nic i nikomu, albo sprzedajemy wyłącznie przez opcję sprzedaży rezerwowanej.
    Proste, jasne i nie ma sensu dodatkowo procesu sprzedaży komplikować niepotrzebnymi opcjami.
  11. Danonek polubił odpowiedź w temacie przez KaminaDoświadczenie a charakter   
    Zgadzam się z Danonkiem. Doświadczenie i charakter, to dwie różne rzeczy. Charakter się dziedziczy, doświadczenie się zdobywa. Co za tym idzie, każdy musi sobie na swoje zapracować a nie dostać je w spadku. Tu nawet nie ma co zbyt wiele tłumaczyć, czy wyjaśniać, ale spróbuję. Nie przychodzisz na świat z umiejętnością czytania, bo mama i tato umieją to robić. Musisz się tego sama dla siebie nauczyć, ale dziedziczysz po rodzicach kolor oczu, włosów i w jakimś stopniu cechy osobowości. Nie dziedziczysz wiedzy, którą oni nabyli. A w grze to doświadczenie to właśnie taki rodzaj "wiedzy".
  12. Danonek polubił odpowiedź w temacie przez KaminaDomowe schronisko   
    Większa ilość funkcji o ile wnoszą coś do samej gry, owszem. Ale funkcje służące ogarnianiu schronisk, które jak pisałam wcześniej, są przede wszystkim magazynami śmieci, nie wnoszą do niej niczego konstruktywnego. Schroniska nie są hodowlami, a gra ma się skupiać na hodowli.
    Nie ma potrzeby dopisywania "wg mnie". Informacja "wg kogo" byłaby potrzebna, gdybym podpierała się czyjąś opinią. Będąc autorką posta wyrażam w nim swoje zdanie i nie muszę tego precyzować. I jeśli ktoś ma z tym problem to jego problem.  
  13. hodowlapieseuw polubił odpowiedź w temacie przez Kaminalimit wprowadzanych ras   
    Jestem przweciw. Ten pomysł może i dałoby się obronić, gdyby wszyscy gracze mieli zgodnie z nim równe szanse na wprowadzenie czegokolwiek. Wprowadzanie ograniczenia teraz kiedy już są osoby, które wprowadziły po kilka ras czy maści, to pomysł kompletnie od czapy. Niby jak wyobrqażasz sobie takie ograniczenie w przypadku graczy mających na koncie po kilka ras? Będzie się im je kasować wybierając losowo, żeby się mieścili w limicie? Czy może sami sobie będą wybierać, czego nie chcą? To że ktoś ma mniej a ktoś więcej czasu na klikanie nie obliguje do ukłonów w stronę tych którzy klikają mniej. Wysuwacie pomysły i żądania jak dzieci, które się nie mogą pogodzić z tym, że się nie da mieć wszystkiego. Zadanie z wyhodowaniem rasy nie jest obowiązkowe, nie kazdy musi je zaliczyć. A jeśli ktoś bardzo chce to niech się zepnie poślady i intensywnie poklika. To jest gra, kto gra wygrywa, kto nie gra, albo gra słabiej traci, prost jak drut. Zawsze też można klikać w jakiejś hodowli w kilka osób i zgłosić jako hodowla (zadanie wtedy zalicza wszystkim członkom). Generalnie jestep po prostu przeciwna obniżaniu poziomu trudności do etapu "gra dla przedszkolaków".
  14. Rubinowa polubił odpowiedź w temacie przez Kaminalimit wprowadzanych ras   
    Jak zawsze niemiłosiernie mnie śmieszy ta matczyna troska o nowych. Grywam od lat w całe mnóstwo gier i jak dotąd nigdy, i nigdzie, nie spotkałam się z tak dziecinną argumentacją w stylu "a bo nowym jest trudniej od tych co zaczęli kiedyś". Rasy w tej grze gracze tworzyli na lata zanim dodano to zadanie. Kiedyś tworzyło się rasy, bo się tworzyło, a nie że ktoś wpadł na to teraz "bo zadanie". Tym bardziej uważam, że wprowadzenie limitu teraz jest zwyczajnie nieuczciwe. I to osoba funkcjonująca w tej grze od niemal 5 lat i klikająca w trybie "no life" na pewno doskonale wie. Najwyraźniej jednak nie uznała za stosowne Wam tego powiedzieć. Ale nie, lepiej było popchnąć Was do wyskoczyenia z pomysłem na jakiś chory limit w momencie, kiedy onqa sama ma już na koncie daleko więcej niż miałby ten limit wynosić.
    Owszem, nie napisałś, że coś komuś należy zabierać, i ja też tego nie napisałam, to było jedynie pytanie retoryczne z nutką sarkazmu. O moje czytanie ze zrozumieniem to się nie martw, lepiej skup się na swoim.
    Co do samego pomysłu, to prostai ucziwa logika wskazuje, że w przypadku limitu należałoby jakoś wyrównać nowych do tych, którzy już ten limit osiągnęli. Inaczej argumet troski o nowych traci sens, bo nie dość że niczego nie wyrównuje to jeszcze nakłada ograniczenia, które nie obowiązywał dawniejszych "masowych" twórców. A póki co to ja tu widzę tylko jedno, dla nowych nowe zasady i ograniczenia, ale starzy niech zachowają swoje przywileje. Z rozumieniem pojęć też chyba niektórzy mają problem, skoro w tym nie dostrzegają hipokryzji. 
    Co by nie rzec pomysł jest po prostu głupi. Tak, użyłam tego słowa, bo trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Pewnie bym go nie użyła, gdybyś ze zrozumieniem przeczytała to, co napisałam wcześniej i spokojnie się zastanowiła nad istotą tego bzdurnego pomysłu. Wolałaś się zapowietrzyć i pultać, Twój wybór...
    Wprowadzenie tego rodzaju limitów można rozważć w nowej wersji gry i tylko tam. I na szczęście dla rozgrywki, o tym czy jakiś pomysł zostanie wdrożony, czy nie, nie decyduje czyjeś chciejstwo ani nawet zamieszczona tu ankieta.
    Radziłabym skupić się na klikaniu tego, co tam sobie obecnie klikacie, bo pomysły jakoś marnie Wam wychodzą. I ponieważ wątpię, czy ktoś z "obrońców ucieśnionych" przeczyta mojego posta ze zrozumieniem, to dla mnie ta dyskusja się skończyła. Powodzenia i bez odbioru.
  15. Rubinowa polubił odpowiedź w temacie przez Kaminalimit wprowadzanych ras   
    Jestem przweciw. Ten pomysł może i dałoby się obronić, gdyby wszyscy gracze mieli zgodnie z nim równe szanse na wprowadzenie czegokolwiek. Wprowadzanie ograniczenia teraz kiedy już są osoby, które wprowadziły po kilka ras czy maści, to pomysł kompletnie od czapy. Niby jak wyobrqażasz sobie takie ograniczenie w przypadku graczy mających na koncie po kilka ras? Będzie się im je kasować wybierając losowo, żeby się mieścili w limicie? Czy może sami sobie będą wybierać, czego nie chcą? To że ktoś ma mniej a ktoś więcej czasu na klikanie nie obliguje do ukłonów w stronę tych którzy klikają mniej. Wysuwacie pomysły i żądania jak dzieci, które się nie mogą pogodzić z tym, że się nie da mieć wszystkiego. Zadanie z wyhodowaniem rasy nie jest obowiązkowe, nie kazdy musi je zaliczyć. A jeśli ktoś bardzo chce to niech się zepnie poślady i intensywnie poklika. To jest gra, kto gra wygrywa, kto nie gra, albo gra słabiej traci, prost jak drut. Zawsze też można klikać w jakiejś hodowli w kilka osób i zgłosić jako hodowla (zadanie wtedy zalicza wszystkim członkom). Generalnie jestep po prostu przeciwna obniżaniu poziomu trudności do etapu "gra dla przedszkolaków".
  16. Rubinowa polubił odpowiedź w temacie przez Kaminai jeszcze kojce :)   
    Ja bym to nawet rozszerzyła i po prostu dała możliwość zaznaczenia wielu psów w kojcu i żeby po zaznaczeniu można było rozwinąć listę poleceń typu: "przenieś", "oddaj do schroniska", "odrobacz", "zaszczep" itepe. W tej chwili praktycznie do każdej czynności trzeba psa wydłubać z całego posiadanego stanu i to jest czasami koszmar. Mam tu na myśli głownie polecenia "oddaj do schroniska" i polecenia w laboratorium genetycznym.
  17. Blacky polubił odpowiedź w temacie przez Kaminalimit wprowadzanych ras   
    Jak zawsze niemiłosiernie mnie śmieszy ta matczyna troska o nowych. Grywam od lat w całe mnóstwo gier i jak dotąd nigdy, i nigdzie, nie spotkałam się z tak dziecinną argumentacją w stylu "a bo nowym jest trudniej od tych co zaczęli kiedyś". Rasy w tej grze gracze tworzyli na lata zanim dodano to zadanie. Kiedyś tworzyło się rasy, bo się tworzyło, a nie że ktoś wpadł na to teraz "bo zadanie". Tym bardziej uważam, że wprowadzenie limitu teraz jest zwyczajnie nieuczciwe. I to osoba funkcjonująca w tej grze od niemal 5 lat i klikająca w trybie "no life" na pewno doskonale wie. Najwyraźniej jednak nie uznała za stosowne Wam tego powiedzieć. Ale nie, lepiej było popchnąć Was do wyskoczyenia z pomysłem na jakiś chory limit w momencie, kiedy onqa sama ma już na koncie daleko więcej niż miałby ten limit wynosić.
    Owszem, nie napisałś, że coś komuś należy zabierać, i ja też tego nie napisałam, to było jedynie pytanie retoryczne z nutką sarkazmu. O moje czytanie ze zrozumieniem to się nie martw, lepiej skup się na swoim.
    Co do samego pomysłu, to prostai ucziwa logika wskazuje, że w przypadku limitu należałoby jakoś wyrównać nowych do tych, którzy już ten limit osiągnęli. Inaczej argumet troski o nowych traci sens, bo nie dość że niczego nie wyrównuje to jeszcze nakłada ograniczenia, które nie obowiązywał dawniejszych "masowych" twórców. A póki co to ja tu widzę tylko jedno, dla nowych nowe zasady i ograniczenia, ale starzy niech zachowają swoje przywileje. Z rozumieniem pojęć też chyba niektórzy mają problem, skoro w tym nie dostrzegają hipokryzji. 
    Co by nie rzec pomysł jest po prostu głupi. Tak, użyłam tego słowa, bo trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Pewnie bym go nie użyła, gdybyś ze zrozumieniem przeczytała to, co napisałam wcześniej i spokojnie się zastanowiła nad istotą tego bzdurnego pomysłu. Wolałaś się zapowietrzyć i pultać, Twój wybór...
    Wprowadzenie tego rodzaju limitów można rozważć w nowej wersji gry i tylko tam. I na szczęście dla rozgrywki, o tym czy jakiś pomysł zostanie wdrożony, czy nie, nie decyduje czyjeś chciejstwo ani nawet zamieszczona tu ankieta.
    Radziłabym skupić się na klikaniu tego, co tam sobie obecnie klikacie, bo pomysły jakoś marnie Wam wychodzą. I ponieważ wątpię, czy ktoś z "obrońców ucieśnionych" przeczyta mojego posta ze zrozumieniem, to dla mnie ta dyskusja się skończyła. Powodzenia i bez odbioru.
  18. Marlesia polubił odpowiedź w temacie przez Kaminai jeszcze kojce :)   
    Ja bym to nawet rozszerzyła i po prostu dała możliwość zaznaczenia wielu psów w kojcu i żeby po zaznaczeniu można było rozwinąć listę poleceń typu: "przenieś", "oddaj do schroniska", "odrobacz", "zaszczep" itepe. W tej chwili praktycznie do każdej czynności trzeba psa wydłubać z całego posiadanego stanu i to jest czasami koszmar. Mam tu na myśli głownie polecenia "oddaj do schroniska" i polecenia w laboratorium genetycznym.
  19. Katsukiro polubił odpowiedź w temacie przez KaminaLista zakupów   
    Gdyby była ankieta byłabym na nie. Zawsze otwieram sobie psy, które mnie interesują w nowych kartach. Mam wtedy pełny wgląd w dane interesującego mnie psa. Taki "koszyk" jak dla mnie kompletnie niefunkcjonalny, bo na pewno nie dałby się w nim umieścić więcej informacji niż jest na ogólnej liście w wyszukiwarce, co za tym idzie i tak potem musiałabym karty tych psów otwierać żeby się im dokładniej przyjrzeć. Więc na dobrą sprawę to żadne ułatwienie tylko dodatkowa klikanie żeby najpierw powsadzać coś do koszyka a potem i tak to otwierać i oglądać.
  20. Katsukiro polubił odpowiedź w temacie przez Kaminalimit wprowadzanych ras   
    Jak zawsze niemiłosiernie mnie śmieszy ta matczyna troska o nowych. Grywam od lat w całe mnóstwo gier i jak dotąd nigdy, i nigdzie, nie spotkałam się z tak dziecinną argumentacją w stylu "a bo nowym jest trudniej od tych co zaczęli kiedyś". Rasy w tej grze gracze tworzyli na lata zanim dodano to zadanie. Kiedyś tworzyło się rasy, bo się tworzyło, a nie że ktoś wpadł na to teraz "bo zadanie". Tym bardziej uważam, że wprowadzenie limitu teraz jest zwyczajnie nieuczciwe. I to osoba funkcjonująca w tej grze od niemal 5 lat i klikająca w trybie "no life" na pewno doskonale wie. Najwyraźniej jednak nie uznała za stosowne Wam tego powiedzieć. Ale nie, lepiej było popchnąć Was do wyskoczyenia z pomysłem na jakiś chory limit w momencie, kiedy onqa sama ma już na koncie daleko więcej niż miałby ten limit wynosić.
    Owszem, nie napisałś, że coś komuś należy zabierać, i ja też tego nie napisałam, to było jedynie pytanie retoryczne z nutką sarkazmu. O moje czytanie ze zrozumieniem to się nie martw, lepiej skup się na swoim.
    Co do samego pomysłu, to prostai ucziwa logika wskazuje, że w przypadku limitu należałoby jakoś wyrównać nowych do tych, którzy już ten limit osiągnęli. Inaczej argumet troski o nowych traci sens, bo nie dość że niczego nie wyrównuje to jeszcze nakłada ograniczenia, które nie obowiązywał dawniejszych "masowych" twórców. A póki co to ja tu widzę tylko jedno, dla nowych nowe zasady i ograniczenia, ale starzy niech zachowają swoje przywileje. Z rozumieniem pojęć też chyba niektórzy mają problem, skoro w tym nie dostrzegają hipokryzji. 
    Co by nie rzec pomysł jest po prostu głupi. Tak, użyłam tego słowa, bo trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Pewnie bym go nie użyła, gdybyś ze zrozumieniem przeczytała to, co napisałam wcześniej i spokojnie się zastanowiła nad istotą tego bzdurnego pomysłu. Wolałaś się zapowietrzyć i pultać, Twój wybór...
    Wprowadzenie tego rodzaju limitów można rozważć w nowej wersji gry i tylko tam. I na szczęście dla rozgrywki, o tym czy jakiś pomysł zostanie wdrożony, czy nie, nie decyduje czyjeś chciejstwo ani nawet zamieszczona tu ankieta.
    Radziłabym skupić się na klikaniu tego, co tam sobie obecnie klikacie, bo pomysły jakoś marnie Wam wychodzą. I ponieważ wątpię, czy ktoś z "obrońców ucieśnionych" przeczyta mojego posta ze zrozumieniem, to dla mnie ta dyskusja się skończyła. Powodzenia i bez odbioru.
  21. Katsukiro polubił odpowiedź w temacie przez Kaminalimit wprowadzanych ras   
    Jestem przweciw. Ten pomysł może i dałoby się obronić, gdyby wszyscy gracze mieli zgodnie z nim równe szanse na wprowadzenie czegokolwiek. Wprowadzanie ograniczenia teraz kiedy już są osoby, które wprowadziły po kilka ras czy maści, to pomysł kompletnie od czapy. Niby jak wyobrqażasz sobie takie ograniczenie w przypadku graczy mających na koncie po kilka ras? Będzie się im je kasować wybierając losowo, żeby się mieścili w limicie? Czy może sami sobie będą wybierać, czego nie chcą? To że ktoś ma mniej a ktoś więcej czasu na klikanie nie obliguje do ukłonów w stronę tych którzy klikają mniej. Wysuwacie pomysły i żądania jak dzieci, które się nie mogą pogodzić z tym, że się nie da mieć wszystkiego. Zadanie z wyhodowaniem rasy nie jest obowiązkowe, nie kazdy musi je zaliczyć. A jeśli ktoś bardzo chce to niech się zepnie poślady i intensywnie poklika. To jest gra, kto gra wygrywa, kto nie gra, albo gra słabiej traci, prost jak drut. Zawsze też można klikać w jakiejś hodowli w kilka osób i zgłosić jako hodowla (zadanie wtedy zalicza wszystkim członkom). Generalnie jestep po prostu przeciwna obniżaniu poziomu trudności do etapu "gra dla przedszkolaków".
  22. Tasak polubił odpowiedź w temacie przez Kaminalimit wprowadzanych ras   
    Jak zawsze niemiłosiernie mnie śmieszy ta matczyna troska o nowych. Grywam od lat w całe mnóstwo gier i jak dotąd nigdy, i nigdzie, nie spotkałam się z tak dziecinną argumentacją w stylu "a bo nowym jest trudniej od tych co zaczęli kiedyś". Rasy w tej grze gracze tworzyli na lata zanim dodano to zadanie. Kiedyś tworzyło się rasy, bo się tworzyło, a nie że ktoś wpadł na to teraz "bo zadanie". Tym bardziej uważam, że wprowadzenie limitu teraz jest zwyczajnie nieuczciwe. I to osoba funkcjonująca w tej grze od niemal 5 lat i klikająca w trybie "no life" na pewno doskonale wie. Najwyraźniej jednak nie uznała za stosowne Wam tego powiedzieć. Ale nie, lepiej było popchnąć Was do wyskoczyenia z pomysłem na jakiś chory limit w momencie, kiedy onqa sama ma już na koncie daleko więcej niż miałby ten limit wynosić.
    Owszem, nie napisałś, że coś komuś należy zabierać, i ja też tego nie napisałam, to było jedynie pytanie retoryczne z nutką sarkazmu. O moje czytanie ze zrozumieniem to się nie martw, lepiej skup się na swoim.
    Co do samego pomysłu, to prostai ucziwa logika wskazuje, że w przypadku limitu należałoby jakoś wyrównać nowych do tych, którzy już ten limit osiągnęli. Inaczej argumet troski o nowych traci sens, bo nie dość że niczego nie wyrównuje to jeszcze nakłada ograniczenia, które nie obowiązywał dawniejszych "masowych" twórców. A póki co to ja tu widzę tylko jedno, dla nowych nowe zasady i ograniczenia, ale starzy niech zachowają swoje przywileje. Z rozumieniem pojęć też chyba niektórzy mają problem, skoro w tym nie dostrzegają hipokryzji. 
    Co by nie rzec pomysł jest po prostu głupi. Tak, użyłam tego słowa, bo trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Pewnie bym go nie użyła, gdybyś ze zrozumieniem przeczytała to, co napisałam wcześniej i spokojnie się zastanowiła nad istotą tego bzdurnego pomysłu. Wolałaś się zapowietrzyć i pultać, Twój wybór...
    Wprowadzenie tego rodzaju limitów można rozważć w nowej wersji gry i tylko tam. I na szczęście dla rozgrywki, o tym czy jakiś pomysł zostanie wdrożony, czy nie, nie decyduje czyjeś chciejstwo ani nawet zamieszczona tu ankieta.
    Radziłabym skupić się na klikaniu tego, co tam sobie obecnie klikacie, bo pomysły jakoś marnie Wam wychodzą. I ponieważ wątpię, czy ktoś z "obrońców ucieśnionych" przeczyta mojego posta ze zrozumieniem, to dla mnie ta dyskusja się skończyła. Powodzenia i bez odbioru.
  23. Kamina polubił odpowiedź w temacie przez Kamalimit wprowadzanych ras   
    Jestem na NIE. Nie każdy musi mieć zaliczone wszystkie zadania. Wprowadzając ten limit unieszczęśliwimy graczy, dla których tworzenie nowych ras jest głównym celem tej gry. A przecież nie o to w tej grze chodzi, prawda? ?
  24. Rasiek polubił odpowiedź w temacie przez KaminaWpływ sterylizacji/kastracji na długość życia   
    Nie
    Dlaczego? Bo to absurdalny pomysł. W grze taka zależność kompletnie nie ma sensu. W grze kastrujemy psy nie po to, by im przedłużyć życie, czy żeby były zdrowsze, ale żeby zablokować możliwość ich rozmnażania. I tylko dlatego. Z oczywistych przyczyn w grze nie ma wielkiego popytu na kastraty, więc jakiekolwiek pomysły na przedłużanie im życia to strzał kulą w płot. Wręcz odwrotnie, jeśli już, to w grze byłby dla mnie do przyjęcia opcja, gdy kastrowane i sterylizowane psy żyją krócej a nie dłużej.
  25. Kamina polubił odpowiedź w temacie przez ajuszkalimit wprowadzanych ras   
    O jejku, śmiech przez łzy normalnie xD
    Nie będę mówiła tu o hipokryzji bo koleżanki u góry już to powiedziały i nie mam zamiaru się powtarzać, ale serio myślałyście że ludzie to poprą? No błagam ? Ludzie tworzący nowe rasy poświęcają na nie wiele czasu, potu, krwi, łez i bardzo często własnych, realnych pieniędzy. Sprowadzenie tego do "zaliczenia zadania" jest po prostu idiotyczne, bo serio... po co aż tak męczyć się dla 2 czy 5 tysięcy w grze o pikselowych pieskach? No ale przecież bardzo łatwo jest wymyśleć nową rasę do zrobienia, klikać ją przez rok i marudzić że inni was gonią. Drodzy gracze... Chcecie mieć własną rasę bądź maść? To po prostu zepnijcie tyłki i je zróbcie a nie narzekajcie że inni wam przeszkadzają. Tak wygląda realne życie xD
    *dobra jednak muszę* pozdrawiam panią L, posiadaczkę kilku ras i maści, niesamowitą hipokrytkę oraz współtwórczynię tego wspaniałego pomysłu (wyczuj ten sarkazm) 
    Trzy razy na nie, bez odbioru
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Przeglądając tą stronę akceptujesz naszą politykę prywatności. Przeczytaj więcej: Polityka prywatności